Jedną z nocnych rozmów pamiętam nie jak stenogram, lecz jak… sens. Po niemal trzydziestu latach słowa mogły się trochę przesunąć, ale znaczenie zostało we mnie dokładnie tam, gdzie było. Prowadziłem wtedy Nocny Patrol, gdzieś przede mną ciągnęła się stara, betonowa A4, służbowy Centertel gubił zasięg, a noc robiła z drogi długi, ciemny tunel. Po jednym…